03-Granice “licentia translatoris”

Granice „licentia translatoris” na przykładzie „Nowego Przekładu Dynamicznego Księgi Psalmów”

W roku ubiegłym, nakładem prestiżowego w zakresie publikacji biblijnych wydawnictwa „Vocatio”, ukazało się tłumaczenie Księgi Psalmów, zaopatrzone podtytułem „Nowy przekład dynamiczny”. Podtytuł wskazuje na dwie charakterystyczne cechy tłumaczenia.
Po pierwsze, jest to tłumaczenie „nowe”. Punktem wyjścia dla pracy redakcyjnej podjętej przez zespół NPD (Nowy Przekład Dynamiczny) wraz z przedstawicielami „Vocatio” było nowe tłumaczenie z języka hebrajskiego dokonane przez Annę Horodecką, doktora teologii biblijnej specjalizującej się w Księdze Psalmów, oraz Jurija Gołowanowa. Na ile to możliwe, starano się nie kopiować rozwiązań translatorycznych pojawiających się we wcześniejszych przekładach biblijnych, lecz poszukiwać nowych propozycji.
Po drugie, jest to przekład „dynamiczny”. Określenie to nawiązuje do koncepcji przekładoznawczych, jakie rozwinął Eugene Nida. Przekład „dynamiczny” ma na uwadze przede wszystkim tzw. „ekwiwalencję dynamiczną”, w przeciwieństwie do przekładu literalnego, który kładzie nacisk na „ekwiwalencję statyczną”. W skrócie, „ekwiwalencja dynamiczna” polega na tym, że tłumacz pragnie poprzez swój przekład wywołać u dzisiejszego odbiorcy podobne (na ile to możliwe), reakcje, odczucia, wrażenia, jakie autor podstawy tłumaczenia, czyli oryginalnego tekstu w języku hebrajskim, chciał wywołać u swoich adresatów, żyjących ponad dwa tysiące lat temu. Dzieje się to często kosztem „ekwiwalencji statycznej”, która charakteryzuje się tym, że poszczególne słowa, formy gramatyczne i syntaksa tekstu bazowego znajdują swoje najbliższe odpowiedniki w tekście przekładu.
W niniejszym artykule chcielibyśmy przedstawić szereg zjawisk translatorycznych, które wzbudziły nasze zainteresowanie oraz poddać je krytyce. Z konieczności nasze opracowanie będzie fragmentaryczne a opisane przypadki stanowić będą raczej kazusy egzemplifikujące bardziej złożone problemy obecne w pozostałych partiach tekstu.

Wyrażenia idiomatyczne

Jedną z podstawowych procedur charakteryzujących tłumaczenie dynamiczne jest oddawanie wyrażeń idiomatycznych języka podstawy tłumaczenia, idiomami właściwymi językowi przekładu. Wydaje się, że przekład Vocatio nieźle radzi sobie z wyrażeniem odległych kulturowo sformułowań hebrajskich przy pomocy polskich idiomów. Na przykład fraza brzmiąca w literalnym tłumaczeniu „jesteś podnoszącym moją głowę” (yvi(aro ~yrI?me) została pięknie i zgodnie z sensem oryginału wyrażona: „Dzięki Tobie mogę wrogom stawić czoła” (Ps 3,4)
Czasami jednak można odnieść wrażenie, że chcąc, aby tekst lepiej przemawiał do współczesnego czytelnika, tłumacze czerpali polskie idiomy z rejestru języka kolokwialnego. Dla przykładu, tekst tłumaczony literalnie „nie ostoją się niegodziwcy wobec twoich oczu” (^yn<+y[e dg

Interpretacje kontekstualne

Kolejnym procederem często stosowanym w tłumaczeniach dynamicznych jest korzystanie z bliższego lub dalszego kontekstu literackiego, zwłaszcza w przypadku fraz, które wydają się niezrozumiałe lub gdy tłumacz pragnie uwypuklić jakiś aspekt znaczeniowy.
Na przykład fragment literalnie tłumaczony „i wszystko, co będzie czynił, powiedzie się” (x;yli(c.y: hf,ä[]y:-rv,a] lkoßw>) został oddany słowami: „Wszystko, co czyni, dobry owoc daje” (Ps 1,3). Wprowadzono motyw owocu ze względu na wcześniejszy kontekst tego samego wersetu: „Jest jak drzewo rosnące nad potokiem, które owoc daje we właściwym czasie”, jak również – co zostało zaznaczone w przypisie – chcąc wywołać skojarzenie z Mt 7,17-20.
Werset Ps 137,5 literalnie tłumaczony brzmi: „Jeśli zapomnę o tobie, Jerozolimo, niech zapomni moja prawica” (ynI?ymiy> xK;îv.Ti ~÷Il’?v’Wry>) %xE?K’v.a,-~ai(). Już sam tekst hebrajski jest problematyczny, gdyż brakuje w nim dopełnienia bliższego czasownika „zapomnieć”. Stąd też pojawiały się rozmaite interpretacje. Przypuszczalnie mamy do czynienia z idiomem, który nie znajduje potwierdzenia w innych tekstach. Możemy się domyślać, że prawa ręka – w przenośni – „zapomina” o swojej sile, władzy, zdolności, a więc staje się bezwładna, drętwieje lub usycha. Ta ostatnia interpretacja stała się szczególnie częsta we współczesnych przekładach. W przekładzie dynamicznym „Vocatio” czytamy: „niech ręka mi uschnie i straci zdolność grania”. Tłumacz stworzył w tym wypadku dublet zawierający zarówno rozwiązanie obecne w polskiej tradycji translatorycznej „niech ręka mi uschnie”, jak również nową, kontekstualną propozycję: „i straci zdolność grania”. Propozycja ta wynika z kontekstu stworzonego przez w.2, gdzie jest mowa o harfach (lirach) zawieszonych na topolach obcej krainy.
Podobnie dublet translatoryczny pojawia się we fragmencie Ps 7,13, który w literalnym tłumaczeniu brzmi: „jeśli nie powróci” (bWvy”â al{?-~ai). Oczywiście kontekst wskazuje na duchowy charakter czynności i słusznie rdzeń czasownikowy szin-waw-bet należy w tym wersecie odczytać w odniesieniu do „nawrócenia”. Tłumacz idzie jednak jeszcze dalej i dodaje interpretację wskazującą na konieczność skruchy, towarzyszącej nawróceniu. Sądzimy, że o ile w przypadku Ps 137,5 wprowadzenie dubletu jest uzasadnione, gdyż pozwala na odsłonięcie innego – możliwego – znaczenia tekstu, o tyle w Ps 7,13 rozwija jedynie to, co w pewnym sensie jest już zawarte w idei „nawrócenia”, a więc intensyfikuje wypowiedź. Ale ta kwestia będzie przedmiotem kolejnego paragrafu.

Intensyfikacja

Jedną z charakterystycznych cech dynamicznego przekładu „Vocatio” są próby zintensyfikowania treści zawartej w podstawie przekładu. Często rezultatem jest podniesienie dynamiki i wyrazistości tekstu, co należy ocenić pozytywnie.
Przykładem może być fragment Ps 7,3, przedstawiający lwa, który literalnie odczytujemy: „rozdzierający i nie ma ratującego” (lyCi(m; !yaeäw> qre?Po÷). Tłumacz nie tylko wyjaśnia, iż lew oznacza w domyśle wrogów, zaś ratującym jest sam Bóg, ale też dodaje frazę „na strzępy”, która nie ma odpowiednika w tekście oryginalnym: „Rozedrą mnie na strzępy, gdy mnie nie obronisz”.
Innym przykładem intensyfikacji ubogacającej przekaz niech będzie fragment Ps 7,14, który literalnie można odczytać „strzały swoje płonącymi uczyni” (l['(p.yI ~yqI?l.dol.( wyC'?xi÷). W tłumaczeniu „Vocatio” czytamy: „Groty strzał w płomieniach rozżarzy do białości”. Frazy podkreślonej nie mamy w oryginale hebrajskim, niemniej jednak czyni ona tekst bardziej wyrazistym i sugestywnie przemawiającym do czytelnika.
Nie każda jednak intensyfikacja budzi naszą aprobatę. Jaskrawym przykładem może być Ps 2,5. Literalne tłumaczenie hebrajskiego oryginału brzmi: „W końcu przemówi do nich w gniewie i wzburzeniem swoim ich przerazi” (Amle(h]b;y> An?Arx]b;W? AP+a;b. Amyleäae rBE?d;y> za’?). Przekład dynamiczny „Vocatio” oddaje ten werset słowami: „Lecz w końcu przemówi do nich w wielkim gniewie i wzburzeniem swoim ogromnie ich przerazi”. Wszystkie trzy podkreślone wyrazy nie mają odpowiedników w podstawie przekładu. O ile spójnik zdaniowy „lecz” jest jeszcze do zaakceptowania, o tyle przymiotnik „wielki” i przysłówek „ogromnie” nie wydają się konieczne i praktycznie nie wnoszą niczego, co mogłoby zainspirować do głębszego, intensywniejszego lub nowego odczytania psalmu.
Innym przykładem intensyfikacji, która w rezultacie prowadzi do „przegadania” może być Ps 137,1. W literalnym tłumaczeniu werset ten brzmiałby: „Nad rzekami Babilonu, tam siedzieliśmy i płakaliśmy, wspominając Syjon” (!AY*ci-ta, Wnre?k.z”B.÷ Wnyki_B’-~G: Wnb.v;y”â ~v’ä lb,?B’ ?tAr’h]n: l[;î). W Tłumaczeniu „Vocatio” natomiast czytamy: „Nad wielkimi rzekami, w odległym Babilonie,
bardzo płakaliśmy, wspominając Syjon”. Nie jesteśmy przekonani co do tego, czy jest rzeczą konieczną przypominanie czytelnikowi, że Tygrys i Eufrat są „wielkimi” rzekami a Babilon jest „odległą” krainą. Tym bardziej budzi naszą dezaprobatę dodanie przysłówka „bardzo”. Już sam płacz na wspomnienie Syjonu zawiera głęboki ładunek emocjonalny.

Intensyfikacja wprowadzająca nowe motywy literackie

O ile przedstawione we wcześniejszym paragrafie przypadki pociągają za sobą głównie konsekwencje stylistyczne, o tyle intensyfikacja wprowadzająca nowe motywy literackie, nieobecne w tekście oryginalnym, wydaje się nam nie do przyjęcia
W Ps 5,10, tłumaczenie literalne brzmiałoby: „Grobem otwartym ich gardła, językiem swoim schlebiają” (!Wqyli(x]y: ~n”©Avl.÷ ~n”+ArG> x;Wt?P’-rb,q<)). Tymczasem w przekładzie dynamicznym czytamy: „Ich gardła są jak groby żarłocznie rozwarte, chociaż ich języki są gładkie jak aksamit”. Dodanie przysłówka „żarłocznie” – choć osobiście miałbym zastrzeżenia frazeologiczne – może jeszcze mieć charakter wstawki podnoszącej wyrazistość tekstu. Natomiast fraza „gładkie jak aksamit” wprowadza porównanie, które nie podnosi walorów poetyckich psalmu, a jedynie jest – w naszym odczuciu – banalne i pretensjonalne.
Jeszcze więcej zastrzeżeń miałbym pod adresem Ps 7,6, który można by przełożyć literalnie: „I niech wdepcze w ziemię moje życie” (yY"+x; #r,a'äl' smo?r>yIw>). W tłumaczeniu dynamicznym czytamy: „niech wdepcze mnie w ziemię bez żadnych skrupułów”. O ile „moje życie” można – stosując zasadę „pars pro toto” – przełożyć po prostu „mnie”, o tyle próba przypisania Bogu „braku skrupułów” wydaje się daleko posuniętą antropomorfizacją, i to słabo umotywowaną teologicznie.

Interpretacje

Słuszną i ciekawą interpretacją jest tłumaczenie hebrajskiego słowa „Tora” (hr’îAT) przez SŁOWO (pisane majuskułami). Dla przykładu przytoczymy Ps 1,2, choć takie rozwiązanie translatoryczne zastosowano we wszystkich wersetach, gdzie pojawia się „Tora”. Literalnie werset ten brzmi: „Lecz w Torze PANA jego upodobanie i Jego Torę rozważa dniem i nocą” (hl’y>l”)w” ~m’îAy hG<©h.y< At?r'Atb.W? Ac?p.x,? hw"©hy> tr;îAtB. ~aiî yKi?). W tłumaczeniu „Vocatio” czytamy: „Lecz w SŁOWIE PANA ma upodobanie i Jego SŁOWO rozważa dniem i nocą”. Tradycyjnie termin „Tora” tłumaczono przez „Prawo”, idąc za wzorem Septuaginty („Nomos”) i Wulgaty („Lex”). Jednak hebrajskie pojęcie „Tory” jest o wiele szersze od legalistycznego terminu „Prawo”. Owszem, Tora (jako Pięcioksiąg Mojżesza i nauka w nim zawarta) obejmuje – według nauczania Rabinów – 613 nakazów i zakazów mających w dużej mierze charakter „prawny”, niemniej jednak termin ten używano również w szerszym znaczeniu, jako depozyt tradycji (zarówno spisanej, jak i ustnej), który swymi początkami sięga objawienia na Synaju. Ponadto w ujęciu autorów Psalmów „Tora” nie ogranicza się jedynie do zbioru zakazów i nakazów, ale zawiera całe bogactwo Bożego słowa. Propozycja „Vocatio”, mimo iż oryginalna i stanowiąca pewną interpretację, wydaje się cenna i godna uwagi.
Można by się jednak zastanowić, na ile interpretacja słowa „imię” w Ps 8,2 (i Ps 8,10) jest równie właściwa. Literalnie werset brzmi: „Jak wspaniałe imię twoje na całej ziemi” (#r,a’(h’-lk’B. ^?m.vi÷ ryDIîa;-hm’(). Przekład dynamiczny proponuje: „Twój majestat splendorem napełnia całą ziemię”. W tradycji hebrajskiej Imię Boga, czyli Tetragram JHWH (bardzo słusznie tłumaczony w przekładzie „Vocatio” PAN, podobnie jak w Biblii Ekumenicznej i Biblii Edycji św. Pawła) zawiera odniesienia do majestatu i wspaniałości Boga (por. np. Ps 48,9; 66,2; 72,19). Ze względu na świętość Imienia Boga, nie wolno go było wymawiać. Jedynie arcykapłan w święto Jom Kippur mógł wzywać Imienia Bożego, prosząc o zmiłowanie nad Izraelem. Dodatkowo kontekst bliższy wersetu pozwala na powyższe tłumaczenie, tym bardziej, że we współczesnej polszczyźnie „imię” nie posiada bezpośrednich konotacji z polem semantycznym chwały, splendoru, wspaniałości. Omawiane tłumaczenie, aczkolwiek ryzykowne i zawierające daleko posuniętą interpretację, można mimo wszystko uznać za akceptowalne.
Natomiast rozwiązanie translatoryczne, jakie znajdujemy w Ps 23,3, mimo iż dotyczy również terminu „imię”, wydaje nam się trudne do obronienia. Literalnie werset brzmi: „Poprowadzi mnie drogami sprawiedliwości ze względu na swe imię” (Am*v. ![;m;äl. qd,c,©÷-yleG>[.m;b. ynIxE?n>y:)). „Vocatio” tłumaczy: „Ze względu na swą wierność On mnie poprowadzi niezawodną drogą swej sprawiedliwości”. Pomijając problem intensyfikacji przez dodanie przymiotnika „niezawodną”, nie jesteśmy przekonani co do tego, czy Imię Boga można zastępować pojęciem Jego wierności. Owszem, w Ps 115,1 lub Ps 138,2 Imię Boże zestawiane jest z Jego wiernością i stałością, niemniej jednak nie jako synonim. Psalmista wielbi Imię Boga za względu na Jego wierność wobec Izraela, lecz nie wydaje się, by wierność Boga była skorelowana z koncepcję Jego Imienia do tego stopnia, by można było odzwierciedlić to w tłumaczeniu. Nawet dynamicznym.

Wyjaśnienie metafory

Niedopuszczalnym – naszym zdaniem – procederem jest wyjaśnianie metafory poetyckiej w samym tekście przekładu. Można to zilustrować przykładem zaczerpniętym z Ps 23,4, który literalnie brzmi: „Laska twoja i kij twój, one mnie pocieszają” (ynImU)x]n:)y> hM’heä ^T,?n>[;v.miW÷ ^?j.b.vi). W tłumaczeniu dynamicznym czytamy: „Będziesz mi oparciem oraz przewodnikiem”. Sens wersetu został zachowany, lecz utracił on całą obrazowość właściwą oryginałowi hebrajskiemu. Gdyby obrazowość ta była niezrozumiała, anachroniczna lub śmieszna w oczach współczesnego odbiorcy, wówczas można by zastanowić się nad sensownością wyjaśnienia metafory. W tym przypadku sądzimy jednak, że nie jest ono konieczne. Obraz pasterza posługującego się narzędziami służącymi do kontroli nad stadem jest zrozumiały dla współczesnego czytelnika, chyba że uznamy, iż „kij” i „laska” mogą kojarzyć się ze stosowaniem przemocy fizycznej i należałoby je wyeliminować z tłumaczenia. Jedynie ten argument mógłby przemawiać na korzyść przekładu „Vocatio”. Na szczęście w przypisie znajdujemy dosłowne tłumaczenie, pozwalające czytelnikowi na zorientowanie się w metaforyce tekstu oryginalnego: „Twoja laska (oparcie) i kij pasterski (przewodnictwo) są mi pocieszeniem”.

Przekłamania

Całkowicie nie do zaakceptowania są interpretacje, które można by określić mianem przekłamań, gdyż zawierają treści zupełnie nie związane z oryginałem hebrajskim. Treści te, same w sobie, mogą być słuszne i teologicznie poprawne, lecz nie zawierają koniecznego inwariantu podstawy tłumaczenia.
Przykładem może być Ps 1,6. W tekście hebrajskim literalnie czytamy: „Albowiem zna PAN drogę prawych” (~yqI+yDIc; %r,D,ä hw”hy>â [;deäAy-yKi(), zaś przekład dynamiczny oddaje to słowami: „Albowiem droga PANA prowadzi ku prawości”. Sens dosłowny tekstu hebrajskiego może sprawiać trudności interpretacyjne. Co to znaczy, że Bóg „zna drogę prawych”? Zapewne chodzi o to, że ich sposób postępowania (droga) jest Mu bliski, niejako jest w Jego sercu i Jego zamysłach. Werset jednak mówi o postępowaniu (drodze) człowieka, a nie o „drodze PANA” oraz nie dotyczy abstrakcyjnego ideału („prawości”), ale konkretnej postawy ludzkiej, z którą psalmista zachęca do identyfikacji swoich czytelników. Możemy żywić nadzieję, że w kolejnych wydaniach tłumaczenia dynamicznego Psalmów, tego rodzaju „przekłamania” zostaną poprawione.

Dziwolągi frazeologiczne:

Na zakończenie wspomnijmy o niezręcznych konstrukcjach frazeologicznych, które wydają się nam niedopuszczalne ze względów stylistycznych. Na szczęście nie jest ich wiele i z powodzeniem mogą zostać skorygowane w następnych wydaniach.
Ps 8,6 brzmi w tłumaczeniu literalnym: „Uczyniłeś go (człowieka) niewiele mniejszym od Elohim” (~yhi_l{a/me j[;M.â WhreäS.x;T.w:). Ten ostatni termin zasadniczo oznacza samego Boga, aczkolwiek ze względu na morfologię (liczba mnoga) może być również odczytywany w sensie „istoty boskie, aniołowie”. W przekładzie dynamicznym mamy: „Obdarzyłeś go rangą nieco niższą od swojej”. Sens został – naszym zdaniem – w pełni zachowany, niemniej jednak odniesienie do Boga terminu „ranga” wydaje się frazeologicznie (oraz być może teologicznie) niezbyt adekwatne.
Jeszcze bardziej niezręczne wydaje się nam tłumaczenie Ps 45,3, który literalnie mógłby brzmieć: „Wylewa się łaskawość przez twoje usta” (^yt,_Atp.f.B. !xeâ qc;Wh?). „Vocatio” tłumaczy: „Przychylność nieustannie wypływa z warg Twoich”. Znowu z jednej strony sens wersetu został bardzo dobrze zachowany, z drugiej zaś wyrażenie „przychylność wypływa z warg” brzmi dosyć dziwacznie.

Wnioski

Zasadniczo należy pozytywnie i przychylnie ocenić inicjatywę podjęcia nowego, oryginalnego, dynamicznego tłumaczenia Księgi Psalmów. Jednak, jak w przypadku każdego tłumaczenia, niektóre fragmenty mogą budzić zastrzeżenia. Na szczęście nie są one tak poważne, by niweczyć pozytywne walory przekładu i mogą zostać uwzględnione przy kolejnych wydaniach.
Wnioski, jakie moglibyśmy wysnuć z naszych fragmentarycznych analiz, zawierają się w następujących punktach, charakteryzujących przekład dynamiczny „Vocatio”:
1. Uważamy za interesujące i godne uwagi liczne nowatorskie pomysły w zakresie idiomów i frazeologizmów, czasami jednak można odnieść wrażenie, iż przekraczają one granice granice kolokwialności.
2. Często pojawia się intensyfikacja wypowiedzi poprzez dodawanie przymiotników i przysłówków, niejednokrotnie jednak wydaje się, że czyni ona tekst przeładowanym i sprawia wrażenie „przegadania”.
3. Nie brakuje interesujących i inspirujących do głębszej refleksji interpretacji, które czasami jednak pozbawiają tekst właściwej mu metaforyki lub ukierunkowują jego rozumienie na wybrany przez tłumacza zakres znaczeń.

ks. Krzysztof Bardski

1

Leave a Reply